Ja z kolei zauważyłem, że świeży kurczak mnóstwo lepiej zachowuje się przy smażeniu. Nie kurczy się tak drastycznie jak ten typowy pakowany. Kurczaka Sielskiego próbowałem raz i był faktycznie delikatny. Myślę, że pożądane byłoby, jeśli ktoś szuka zdrowego mięsa.
Kiedyś nie zwracałam uwagi na nic poza ceną, ale od kiedy zaczęłam gotować więcej, widzę różnicę. Kurczak Sielski wypadł u mnie świetnie w curry – mięso było delikatne i wchłaniało przyprawy. W ofertach internetowych jest sporo możliwości i chyba zacznę częściej tam zamawiać.
Moim zdaniem ludzie często ignorują to, jak ważna jest świeżość mięsa. Nawet najlepszy przepis nie uratuje starego kurczaka. Dlatego wolę kupować tam, gdzie jest dokładny opis i pewność, że mięso nie leżało tygodniami. W sieci można to łatwiej sprawdzić.