Kobido zrobiło się bardzo popularne, ale ja długo nie wiedziałam, co właściwie dzieje się podczas takiej wizyty. Dopiero na stronach internetowych znalazłam dokładniejsze opisy. Jeśli chodzi o kobido w Toruniu, chyba najpierw wybrałabym pojedynczy zabieg, żeby zobaczyć, czy odpowiada mi taka intensywność pracy na twarzy.
Kobido w Toruniu też ostatnio często przewija mi się w internecie. Zastanawia mnie przede wszystkim, czy taki zabieg jest bardziej odprężający, czy jednak intensywny. Chyba najlepiej byłoby spróbować i dopiero wtedy wyrobić sobie własną opinię.
Czy podczas kobido można zwykle rozmawiać, czy raczej człowiek leży i odpoczywa? Pytam pół żartem, bo mam tak, iż czasem lubię ciszę, a czasem automatycznie zaczynam gadać. Chyba wszystko zależy od atmosfery i konkretnego dnia.